wtorek, 20 stycznia 2026

Siła (nadprzyrodzona) wyższa ....

Jakiś psotnik, skrzat czy wróżka

Rano dziś mi wlazł do łóżka, 

Sen zawiązał na powiekach,

Nie ociągał się, nie zwlekał,

Zasłaniając dzień co z okna

Światłem nie mógł wejść do środka,

Kołdrą ciasno mnie otulił 

Puchem klejąc do koszuli,

Usiadł sztywno przy mym uchu

I czekając tak w bezruchu,

Nucił słodką kołysankę

By zagłuszyć dźwięk poranka ...

 

Kiedy się już rozbudzałam,

Nieprzytomna szans nie miałam

Przygnieciona stwora mocą ...

Nikt nie przyszedł mi z pomocą

Więc utknęłam w bezsilności,

Nie znalazłam przytomności;

Obcą magią znieczulona

W sen wróciłam ogłuszona;

Stwór odgrodził mnie od chwili,

Kiedy inni się budzili;

Ten wybitnie wredny winny,

Co to przyszedł nieproszony -

Ja wstać chciałam - To ten Chochlik, 

Bym rozpędu nie nabrała, wypiął mi o świcie wrotki!

 




Stories by Klaudia KiKi on Medium

Życzenia - zbiór