sobota, 22 sierpnia 2026

Wiara

 W poezję wiara podupada

Szczególnie kiedy proza zjada

Życie przesiąka nagłówkami

A ludzie rzucają przecinkami jak kamieniami


Wiara w poezję słabnie

Szczególnie, kiedy znów jest się na dnie

Powietrze podtapia z każdym oddechem

A świat tylko odbija ból - echem i śmiechem


Poezja jednak choć tylko już jedną nogą

Jest wciąż przy nas towarzyszką ubogą

Bez względu na wszystko wokół

Pozostaje nam w gardle ością i solą w oku


Brutalnie przypomina o swej obecności

Zmuszając do czytania w samotności

Prowokując do samodzielnego myślenia

I wtykając długopis do ręki w której sił już nie ma


Drażniące bezczelne rozdrapujące rany bóstwo

Nie nagradza - w kieszeniach ma pusto

Czasem tylko kusi wizją nieśmiertelności

Ale strofy utrzymują tylko jej chude kości


Nie wiara w nią jest trudna, wiara bardziej bolesna

Nie sprzyja jej wyznawcom moda współczesna

Na kopiuj - wklej słów bez znaczenia

W których ani rymów ani sensu nie ma


Zdania bez kontekstu bardzo dramatyczne

Przekrzykują dziś każde zwrotki romantyczne

I nieusłyszane pozostają zapisane uczucia

Które trwać mogą dłużej niż pojedyncze ukłucie w bucie


Bezsprzecznie niewdzięczna jest dziś w poezję wiara

Podupada więc i tylko straszy niczym nocna mara

Lecz nie sposób jednak zgasić tego słabego płomienia 

Który odgradza od świata i w prozie spełnienia


Słabnie wiara w poezję - wiara niechciana

Od lat z własnej woli nie jest wybierana

Lecz nie wierzyć w nią się nie da skoro jest faktycznie

Trwa prawdą przez historię... choć mniej dramatycznie






Brak komentarzy:

Prześlij komentarz

Stories by Klaudia KiKi on Medium

Życzenia - zbiór