wtorek, 29 października 2019

Odmiana przez przypadki ;)

Odmiana przez przypadki


Mianownik: kto co? (jest)
Dopełniacz:  (a) Kogo, czego?(nie ma)
Celownik: komu, czemu? (się przyglądam)
Coś widzę to nie ściema
Biernik: kogo, co? (widzę) (coś faktycznie)
Narzędnik: z kim, z czym? (nawet) (idę)
Miejscownik: o kim, o czym? (mówię) dość lirycznie
Wołacz: ooo!, (ej Ty, o Tobie ciągle mowa)
Odmiana przez przypadki i boli głowa.

Mianownik - kto i co?
Dopełniacz -kogo czego?
Ja jestem, zeszyt też, brakuje piątki z polskiego,
Celownik - komu, czemu?
Biernik - kogo, co?
Przyglądam się zeszytowi, a widzę samo zło,
Narzędnik - z kim, z czym?
Miejscownik - o kim, o czym?
Ze łzami w oczach patrzę, myślę właśnie o tym,
Wołacz -o! Odmiano wejdź proszę mi do głowy, bo ja mam tu na prawdę stan lekko podbramkowy.

niedziela, 20 października 2019

życzenia dla Kasi

Gdyby marzenia jak motyle
Latały przy nas szybko
To ich spelnienie trwalo by chwilę
To wszystko 

Więc z okazji urodzin, 
życzymy Ci dzisiaj
Uśmiechu na co dzień 
I marzeń do końca życia 

Niech będą odważne 
niech niestrudzenie trwają 
I niech będą ważne 
Niech nie umykają 

Ich spełnienie niech będzie 
Nieskonczoną rozkoszą 
I przy Tobie wszędzie 
Niech pierścionki przynoszą 

Niech nie straszą niczym
Tylko w tańcu niech rozkwitają
W domu, pracy, na ulicy
Niech wszystko Co najlepsze Ci dają

Podróże bezpieczne
Szczęście w rodzinie
Miłość i młodość 
Co nie przeminie

Z okazji urodzin, 
życzymy Ci dzisiaj
Uśmiechu na co dzień 
I szczęścia do końca życia 

A wszystkie smutki 
Niech będą jak motyle
Niech trwają chwilkę
Góra tyle.





poniedziałek, 29 kwietnia 2019

A na zakończenie

A na zakończenie
Niech mi przyniosą łóżko dębowe
I tomik poezji niech wsadzą pod głowę
Niech mnie ubiorą w miękki szlafrok i trampki
I niech mi utkną gdzieś z boku hermetycznie zapakowane kanapki
Niech mnie nie czeszą w fikuśne koki
Niech mi zostawią rozwiane loki
I zamiast modlitw niech ktoś odważny
Zafałszuje śpiewając piosenkę niepoważną
A na początek niech mnie nie niosą do ołtarza
Niech ktoś przypominaniem zlego nie obraża
Niech mi nie liczą uczynków minionych
I zużytych bezbożnie kondonów
Niech mnie już wrzucą do kotła
Gdzie pamiętnik moj i miotła
I na zakończenie
Niech mi przyniosą łóżko dębowe
I napis na kamieniu: love krove

czwartek, 7 marca 2019

Napijmy się nalewki (czekoladowej)

Na zdrowie



Chociaż ciągle jestem chora
Wstawać muszę co dzień z łóżka
Byłam wszak już u doktora
Woła ciągle mnie poduszka
Ale gwiazdy, co w kosmosie
Układają się złośliwie
Przesądzają o mym losie
I wciąż czuję się straszliwie
Więc choć raz zróbmy sobie
Na dobranoc i po cichu
Przy zmęczeniu i chorobie
Czekoladową radość w brzuchu
A by żaden wyrzut straszny
Nie dobijał tuż przed spaniem
Zabezpieczmy nasze ciała
Alkoholu dolewaniem!
Więc napijmy się nalewki
Bo innego cóż zostało?
Jak zmęczony człek i chory,
Niech szczęśliwe kona ciało! ;)

niedziela, 3 lutego 2019

Tęsknota

Człowiek co tonie w nurcie strumienia
Świadomie kierunku pływania nie zmienia
Ten co nie ma czym oddychać i rękami macha na ślepo
Łapie zachłannie chausty gdy tylko tafla niedaleko
Tak ja staram się złapać i trzymać
Słów wibiórczych kiedy Ciebie nie ma
Bo kiedy jestem sama i w domu się miotam na ślepo
To łapię zachłannie każdy znak
Nawet jesli przy tym rozleję mleko
A woda w płucach dusi
A kałuża w salonie pleśnieje
Człowiek tonący się krztusi
Serce w plecaku kwaśnieje
Czlowiek co utonął w nurcie strumienia
Świadomie nie wybrał ostatniego kamienia
I piachu przy brzegu, gdzie przybił raz na zawsze
Żeby do końca świata ślepymi oczami patrzeć
Tak ja przykryta strachem i smutkiem
Nieświadomie sięgam po telefon jak łódkę
I trwam z nim przybita od teraz na zawsze
Jedyne co mogę to na Ciebie patrzeć
A ciało w wodzie rozmięka
A dusza w ciele twardnieje
Śmierć przy kamieniu uklękła
Nikt się nie śmieje

Stories by Klaudia KiKi on Medium

Życzenia - zbiór